Przeprowadzka
Twoje ID:

Twoje hasło:


Księstwo Sarmacji Starosarmacja
Kontakt Władze Prawo Mieszkańcy

Część 1

Ludy te były nieuporządkowane i bezprawne. Przyszedł tedy do nich Callum i rzekł: "Oto przysyłają mnie inne plemiona abym tu zaprowadził porządek, bezprawie ujarzmił i wiarę nakierował". Oni zaś poczęli się burzyć i na niego pomstować. Ten pokazał im swoją laskę i odparł: "Oto jest berło samego Dagdy, druidzka moc w nim zaklęta. Oto w grzechu żyć już nie będziecie, ja was nawracam". A oni popadali na kolana, albowiem był to lud ówczesny i pogański. Callum kazał chaty pobudować, wznieść świątynię, a to wszystko otoczyć wałem obronnym. Takie są prapoczątki Nadziei.

Największy okres świetności ówczesnej Nadziei przypada na panowanie druida Dollema. On to był najbliższy ludności. Jak mówi legenda wybrał się pewnego dnia na przechadzkę po lesie. Dotarł do niewielkiej polany, gdzie zobaczył wilka, królika i sokoła leżących razem na trawie. Powiedział tedy"zbuduję tu świątynie, albowiem jest to miejsce jedności". Na tę cześć wioska nazywała się jeszcze "Jednością. To Dollem zapoczątkował również uprawę roli. Powziął on garść ziaren pszenicznych. W jednym miejscu wsypał ich całą garść, a w drugim tylko jedno ziarenko. Stuknął weń w oba miejsca swą laską. Przez noc ziemia wydała plony. W miejscu gdzie nasion było dużo urósł tylko jeden zbiedniały kłos, zaś z jednego ziarenka wyrósł cały snop dorodnego zboża. Rzekł więc Dollem "Jak widzicie nie liczy się ilość, ale urodzajność i niech taka będzie wasza wiara. W urodzajnym miejscu obsadźcie rośliny , zaś w tym drugim zbudujcie zagrody dla zwierząt. Zetnijcie też ów snopek i złóżcie go w ofierze, albowiem to najwyższy tę ziemię pobłogosławił". Jak prawią niektórzy Dollem zginął z ręki jednego z mieszkańców wioski, gdy druid powiedział mu, że jego plony są nieurodzajne i nie warto składać ich w świątyni. Taka bywa czasem niesprawiedliwość ludzka.

Wioska stała się Nadzieją dopiero w 75 r. n.e. Mieszkańców zaczęły napadać niedźwiedzie, a ludzie nie mieli się jak bronić, gdyż dorośli mężczyźni ruszyli na wojnę. Ci, co pozostali, modlili się w te słowy"o boże, daj nam nadzieję". Kiedy ataki ustały, wioskę przechrzczono na Nadzieję i tak już zostało.

Dagda- największy bóg celtycki, przewodnik druidów, opiekun rolnictwa, obfitości i płodności. Jego imię oznacza dosłownie "Dobra ręka". Dagda jest przedstawiany jako postać o ogromnej sile, trzymając maczugę i kocioł.



Część 2

Inkrustowana skrzynia: skrzynia ze szczerego złota, wysadzana drogimi kamieniami; rubinami i szmaragdami. Ma ciężkie, masywne wieko zdobione posrebrzanymi okuciami i płaskorzeźbą, dzięki której dowiadujemy się wiele na temat celtyckich obrzędów. Niektórzy sądzą, że takie skrzynie były wykonywane już przez prehistoryczny lud jaszczuroludzi.

Fragment glinianej tabliczki: jest to tylko mały fragment zapisany pismem celtyckim. Napis głosi: "...nie zaginą kiedy spisze się ręką boską nasze losy, pismem świętym znanym tylko największym. Niech oto...".

Żelazny grot: grot pochodzący zapewne od włóczni. Jest on misternie wykonany i, co dziwne, ma kształt pięcioboku, a nie, jak zazwyczaj, czworoboku. Grot był najprawdopodobniej zamieszczony na masywnym trzonie dochodzącym do 1,70 m, pokrytym korą i żywicą.

Płaszcz ze skóry: kawał materiału, na którym była zamieszczona skrzynia. Pochodzi z niedźwiedzia brunatnego, zapewne z czasów gdy te często napadały na Nadzieję, a ta nie miała się jak bronić. Wtedy też owa skóra była bardzo cenna, bo jej zdobycie świadczyło o męskości i odwadze.

Werga- pierwszy władca Nadziei; dawniej to druidzi byli jednocześnie władcami(przed nim panowali: Callum, Dallam, Melpal i Arial). Sprawował władzę w latach 162-117 p.n.e(45 lat). Najprawdopodobniej był najdłużej panującym władcą. Zasłynął budując wspaniałe świątynie, wprowadził ulepszony system obronny. Fragment kroniki opisujące Wergę: "on to podzielił lud i każdemu dał swe prawa według zasług i urodzenia". Werga został władcą w 25 roku swojego życia. Poślubił Draję i miał z nią dwoję synów, lecz żaden z nich nie został później władcą, bo nie było to dziedziczne.

Epoka niedźwiedzia- są to czasy, w których wioskę bezustannie napadały niedźwiedzie, wykorzystując osłabienie murów obronnych, zniszczonych przez najeźdźców. Kult niedźwiedzia był aktywny aż do 75 roku, lecz na pamiątkę przechrzczono wioskę na Nadzieję("O Dagdo, daj na Nadzieję, abyśmy mogli sprawo wadź rządy nad drapieżnikami").

Raysul- panował od 192 do 203 r. (11 lat). Zasłynął jako przywódca, prawie trzykrotnie powiekszył granice Nadziei. Zginął w walce mając 43 lata.

367r.- jest to koniec kroniki Nadziei, również wtedy wioska przestała istnieć, a Celtowie się z niej wynieśli. Jedna z teorii mówi, że jej mieszkańcy nie chcieli przyjąć chrześcijaństwa i musieli uciekać przed wysłannikami księcia. Kronika celtycka obejmuje czasy od 289 r. p.n.e. do 367r.(656 lat). Była spisywana najprawdopodobniej przez druidów. Stanowiła coś w rodzaju świętej księgi, odczytywaną ją ludziom by losy ich przodków nie były im obce oraz, by nie popełniali ich błędów.

Rada druidów usadowiwszy się wokół ogniska oczekiwała na nowo wybranego wodza. Był to Werga, najlepszy kandydat na to stanowisko. Miał on otrzymać specjalne święcenia na druida, ponieważ do tej pory nim nie był, bo oto zmarł Arial, oddawszy swą duszę Dagdzie.(...)

Jakże było ich zdziwienie, gdy ten (Werga) oświadczył: "Oto ja, jako nowo powołany panujący, oświadczam wszem i wobec, że zmienię określanie rządów i przekrój ludności".

Oni zaś dziwić się poczęli i pytać cóż to znaczy.

" Ja jako najwyższy nie będę musiał zaświadczać swej wielkości. Was oto uczynię radą najwyżej panującą, pod wami umieszczę wojsko szlachetne i ludzi zwykłych, nam posłuszność winnych"(...))

Oto świątynia stanęła ogromna, najwspanialsza wśród wszystkich. Werga był z niej tak samo dumny jak ze swego nowo powitego syna(...)

(Świątynia) była ogromna, na planie prostokąta, wejście zaś na planie trapezu. Stały w niej ławy ogromne, a na środku posągi największych. Z boku w komnacie było ognisko ogromne, z płomieniem świętym nad którym najwięksi czuwali.