Przeprowadzka
Twoje ID:

Twoje hasło:


Księstwo Sarmacji Starosarmacja
Kontakt Władze Prawo Mieszkańcy

Pastelami po Sarmacji

Calisto Kami-Chojnacka

"Pastelami po Sarmacji" to pierwsza wystawa moich prac malarskich. Jest to spowodowane głównie tym, że malować na poważnie zaczęłam dopiero w maju 2008 roku, a że przygotowanie obrazu zajmuje mi od kilku do kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu godzin moja kolekcja jest jeszcze dość uboga. Mam nadzieję, że prace, które tu przedstawiam choć trochę się Wam spodobają.

Odnośnie samej wystawy powiedzieć mogę jedynie tyle, że większość moich obrazów jest swoistą interpretacją rozmaitych zdjęć. W każdy mój obraz poza rzeczywistym pięknem przedstawianych miejsc starałam się włożyć trochę siebie. Może to właśnie sprawiło, że obrazy są mniej rzeczywiste niż można by było oczekiwać.


"Kamienny anioł" to obraz wykonany przy pomocy pasteli olejnych, białej pasteli suchej oraz węgla. Przedstawiona figurka anioła (tak, to anioł nie nietoperz) jest nawiązaniem do rzeźb spotykanych na zabytkowych cmentarzach. Natchnieniem do namalowania tego obrazu był spacer po Nekropolii Trzyczaszkowskiej.



"Bukiet ślubny" jest drugim w mojej karierze studium na temat bukietów, które pomimo, że tak proste trudne są do odwzorowania. Róże przedstawione na obrazie nie są tymi sztywnymi badylami spotykanymi w kwiaciarniach. To najwspanialsze krzewy porastające ogrody Morvańskie. Obraz wykonany przy pomocy pasteli olejnych.



"Martwa natura z jabłkami" to pierwszy obraz, który namalowałam na zwykłym papierze (blok techniczny). Gładka struktura podkładu sprawiła, że obraz w znaczniej mierze różni się od pozostałych. Technika: pastele olejne i biała pastel sucha. Obraz powstał po długim spacerze łąkami Rzeczpospolitej Sclavińskiej ubiegłej jesieni.



"Zamarznięte jezioro" to kolejny obraz na zwykłym papierze wykonany przy pomocy pasteli olejnych i białej pasteli suchej. Przedstawia widok na Jezioro Błękitne podczas tegorocznej zimy. W oddali widać pokryte śniegiem Wzgórze Książęce górujące nad Nadzieją.



"Martw natura z kotem" to obraz wykonany w Pałacu Książęcym w Grodzisku. Sławny kot to nie kto inny a pieszczoch Jego Książęcej Mości Daniela Łukasza, Tyran. Charakterne stworzenie, nie powiem. Obraz wykonany przy pomocy pasteli olejnych i białej pasteli suchej.



"Magiczny ogród" przedstawia jeden z ogrodów, które miałam przyjemność zwiedzić w Księstwie Trizondalu. Właściciel utrzymuje, że rzeźby na skraju niewielkiego oczka wodnego przedstawiają dzikie gęsi, nie kaczki. Czy mówi prawdę? Oceńcie sami. Obraz wykonany przy pomocy pasteli olejnych.



"Dość błękitne Jezioro Czarne" to obraz, który namalowałam po kilkudniowej wycieczce po Złotym Wybrzeżu. Zapierające dech piersiach widoki i świeże morskie powietrze na pewno przypadną do gustu wszystkim, którzy postanowią się tam wybrać. Obraz namalowany przy pomocy pasteli olejnych.



"Nimfa" to niewątpliwie najbardziej magiczny ze wszystkich moich obrazów. Powstawał od maja do września 2008 roku, co zresztą bardzo wyraźnie odcisnęło się na strukturze obrazu. Mówią, że natchnienie to kapryśna kobieta. Moje natchnienie podczas malowania tego obrazu zniknęło i nie wróciło, dlatego właśnie prawa strona obrazu pozbawiona jest lekkości i delikatności cechującej stronę lewą. Może zanim usiadłam do kończenia tego obrazu powinnam była jeszcze raz odwiedzić lasy Hrabstwa Gellonii?



"Usłane różami" to owoc mojej wycieczki po Marchii Teutońskiej. Obraz powstał dzięki uprzejmości pewnego Teutońskiego Arystokraty. Wszyscy, którzy widzieli niezwykły ogród z pewnością zrozumieją dlaczego jest to mój ulubiony obraz. Technika: pastele olejne.



"Pieszczochy Baridaskie" to oczywiście dwa małe tygrysy, które w tym roku przyszły na świat w Zoo Almerskim. Oczywiście z uwagi na ich normalność nie było o nich zbyt głośno w mediach. Za to ich wesołe harce wyryły się w pamięci wszystkich, którzy wybrali się do Zoo. Obraz wykonany przy pomocy pasteli olejnych.



Na tym niestety, bądź stety, zakończyć muszę dzisiejszą wystawę. Mam nadzieję, że czas, który poświęciliście na dobrnięcie do końca nie był dla Was czasem straconym. Wszelkie uwagi proszę kierować na gg: 2549451. Postaram się je uwzględnić podczas szykowania następnej wystawy. Życzę miłego dnia.